| Łezki
Łezki się kulały, kulały.
Ukulały dzbanuszek cały.
Co z tym dzbanuszkiem zrobimy?
Przytulimy go czy wyrzucimy?
Albo razem ukulamy miseczkę
i popuszczamy sobie łódeczkę,
albo jezioro ukulamy
i w nim natychmiast popływamy?
A słoneczko nam oczy osuszy,
a wiaterek nas potarga za uszy.
© by Ata Bartol 2004
|
| 
|